You are currently viewing Potrzebowałem kogoś kto zadba o mój ogrod

Potrzebowałem kogoś kto zadba o mój ogrod

 

Zawsze marzył mi się przy domu piękny ogród. Wszystko było pięknie, dopóki ogród był młody i można rzecz sam dbał o siebie. Z czasem jednak rośliny zaczęły się rozrastać. W niektórych grządkach i rabatach pojawiły się nieestetyczne i szkodliwe chwasty, a oczko wodne całkiem wyschło. Ponieważ nie miałam czasu na zajmowanie się ogrodem na pełen etat postanowiłam poszukać kogoś kto zajmie się jego pielęgnacją. Chciałam mieć piękny ogród, nawet jeśli byłby on zasługą nie moją, a ogrodnika.

Zatrudniłam ogrodnika do pielęgnowania ogrodu

pielęgnacja ogrodów krakówPonieważ zbliżała się wiosna, czyli ostatni moment w którym trzeba było zająć się ogrodem, żeby wyglądał pięknie na lato, postanowiłam jak najszybciej znaleźć kogoś kto zajmie się jego pielęgnacją. Poszukiwania rozpoczęłam od internetu. Wpisałam w wyszukiwarkę frazę: pielęgnacja ogrodów kraków i zaczęłam przeglądać ogłoszenia. Było kilka profesjonalnych firm w Krakowie, z którymi można było nawiązać współpracę, ale oni byli dość drodzy, a po drugie ja szukałam kogoś do dłuższej współpracy. Potrzebowałam pracownika, któremu mogłam zaufać. Na szczęście wśród profesjonalnych firm, znalazłam też ogłoszenia od prywatnych osób, które chciały podjąć pracę na stanowisku ogrodnika. Znalazłam ogłoszenie jednego pana, który chciał podjąć pracę na pełen etat. Miałam tak duży ogród, że byłam pewna, że na pewno wystarczy mu pracy na 8 godzin dziennie. Do ogłoszenia dołączył on portfolio. Z załączonych prac wynikało, że potrafi naprawdę dobrze zadbać o ogród i zna się na wielu, także egzotycznych roślinach. Skończył on szkołę ogrodniczą i miał duże doświadczenie w zawodzie. Zależało mu na podjęciu dłuższej współpracy. Zaprosiłam go na spotkanie do mnie do domu i zapytałam czy dałby radę z ogrodem takim jak mój. Od razu zaproponował mi kilka ulepszeń i modernizacji. Okazało się, ze sadzenie roślin na chybił trafił nie było dobrym rozwiązaniem i dlatego mój ogród zdziczał.

Podpisałam z nim odpowiednią umowę. Już następnego dnia ogrodnik przyszedł do pracy. Miał on ze sobą profesjonalny i fachowy sprzęt. Z dnia na dzień mój ogród zaczął pięknieć. Widać było że zatrudniłam prawdziwego fachowca, który zna się na rzeczy. Kilka tygodni później ogród wyglądał jak z wersalu. Byłam bardzo zadowolona ze współpracy z tym ogrodnikiem. Ogród wymagał dalszej pielęgnacji, dlatego przedłużyłam z nim umowę.