You are currently viewing Innowacyjne elektryczne skutery inwalidzkie

Innowacyjne elektryczne skutery inwalidzkie

 

Coraz częściej widoczne są na ulicy inwalidzkie skutery elektryczne, które służą nie tylko osobom niepełnosprawnym, ale również seniorom i osobom otyłym. W Polsce, skutery inwalidzkie nie są tak popularne jak na zachodzie, ale powoli zyskują na uznaniu. Dobrze się stało, że sprzęt ten został niedawno ujęty w rozporządzeniu ministra i jest już dofinansowany. Osoba, która otrzyma takie dofinansowanie zapłaci mniej niż połowę ceny skutera inwalidzkiego.

Popularność inwalidzkich skuterów elektrycznych w Polsce

inwalidzki skuter elektrycznyCeny skuterów inwalidzkich są na polskie warunki bardzo wysokie. Mało kogo stać, a szczególnie osobę chora, która nie może pracować, aby kupić taki sprzęt. Najtańszy skuter kosztuje cztery tysiące złotych i osiąga maksymalną prędkość pięć kilometrów na godzinę. Te lepsze skutery, ale tez droższe, bo ich cena oscyluje w granicach ośmiu tysięcy złotych, mogą osiągać nawet dwukrotnie większe prędkości. Taki inwalidzki skuter elektryczny powinien posiadać oświetlenie i ładowarkę do ładowania prądem. Każdy, kto porusza się skuterem musi zaopatrzyć się również w kask, aby czuć się w pełni bezpiecznie. Skutery inwalidzkie są najbezpieczniejszymi środkami transportu, jakimi może poruszać się niepełnosprawny. Wskazują na to ostatnie badania na ten temat, które przeprowadzili amerykańscy naukowcy. Skuter inwalidzki powstał w Stanach Zjednoczonych, tam co druga osoba go posiada. Nie chodzi tutaj wcale o to, że jest tam tyle osób niepełnosprawnych. Po prostu, co drugi Amerykanin cierpi na otyłość. Skutery mają im ułatwić przemieszczanie się, robienie zakupów i w ogóle – funkcjonowanie w społeczeństwie. Nie wiem, czy to nie jest pójście na łatwiznę, bo w ten sposób wcale nie walczy się z powszechnym problemem, jakim jest otyłość, a wręcz się go chroni. W Polsce jeszcze takiego problemu związanego z otyłością nie widać.

W przypadku osób otyłych, dofinansowanie do skutera inwalidzkiego nie obowiązuje. Otyłość jest chorobą, ale można z niej wyjść, nie jest nieuleczalna. Osoby niepełnosprawne są skazane na taki los do końca swojego życia, dlatego należy zrobić wszystko, aby ułatwić im funkcjonowanie w społeczeństwie. Cieszy mnie fakt, że powoli znikają bariery architektoniczne, autobusy są niskopodłogowe, a ludzie coraz chętniej pomagają takim osobom.